środa, 2 lutego 2011
Tak wiec od dzisiaj jestem oficjalna studentka UCA z moim slicznym rozpikslowanym zdjeciem na legitymacji :D W Katowicach jak slysze gwaltowne zmiany atmosferyczne z burzami na horyzoncie, a w Anglii czas plynie sielsko-anielsko, szczegolnie, ze wlasnie wybieram sie na szoping z moja funfel nowka karta MasterCard akceptowana wszedzie poza Lidlem. Z czego wynika, ze wroce z trzema walizkami ciuchow za to troche przeglodzona ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie
- k.
- katarzyna w. z domu w. na zagranicznych wojażach
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz